Mundury

Mundur strażacki

Podobno "szata zdobi człowieka". Może to było prawdą, gdy ta szata miała charakter indywidualny, ale dziś mundur jest raczej uniwersalny i ma człowieka albo wyróżniać, albo chronić (np. nurka pod wodą).

Strażacy walczący z pożarami muszą mieć taki mundur PSP, aby zapewniał bezpieczeństwo i ułatwiał pracę. A gdy trzeba pomagać przy ewakuacji powodzian? To nowa konieczność ostatnich tygodni. Trzeba zatem, by mundur nie bał się ognia, ale i nie przemakał, nie nasiąkał zbyt szybko wodą. Nie wiem, czy jest taka tkanina, która spełnia te wymogi. Obawiam się, że większość strażaków nieprędko będzie w takie mundury ubrana. A życie przynosi coraz więcej niespodzianek i nasze wymagania wobec strażaków są coraz większe z powodu okoliczności zachowania ludzi i zwierząt. Czytałam nawet, że strażacy zdejmowali z gniazda rannego bociana, bo postrzelił go z procy nudzący się młodzian i był dumny, że go trafił.

Dobrze, że mamy takich ludzi, którzy pomagają ludziom i zwierzętom (tonącym lub porzuconym). A życzę im, by mieli do tego wyposażenie i mundur PSP (bo w pracy są w mundurach obowiązkowo), który tę pracę ułatwia i czyni ją bezpieczną.

Mundur górniczy - oznaka szacunku dla pracy pod ziemią

Górnicy bardzo rzadko mają okazję paradować w swoich mundurach. Na uroczystości przychodzą nawet w pięknych czapkach z pióropuszami i w mundurze. Na przykład na te związane z ich świętem w dniu św. Barbary. To ich święto patronalne, więc uważają za swój obowiązek pokazać się wtedy w pełnej gali, ale na co dzień żaden górnik (może poza władzami kopalni) nie przychodzi do pracy w mundurze.

Górnik zjeżdżający "na szychtę" do kopalni musi mieć kask ochraniający głowę i to niezależnie od temperatury panującej pod ziemią, a ubranie na ogół bywa dowolne, ważne, żeby było wygodne i nie utrudniało pracy.

Dlatego właśnie mundur górniczy, choć jest czarny jak węgiel, który wykopują co dzień, ma w sobie coś tajemniczego i eleganckiego. Budzi szacunek, bo zawód górnika należy do bardzo niebezpiecznych. Nigdy nie wiadomo, co może się zdarzyć "na szychcie". Podobno węgiel ma swoje prawa i wymagania. Przy jego wydobywaniu trzeba mieć sporo wiedzy, doświadczenia i chyba odwagi, bo nigdy nie wiadomo, co na dole może się zdarzyć.

Dlatego właśnie górnicy, kiedy świętują, zakładają swój mundur górniczy z szacunkiem, noszą go od święta i domagają się szacunku dla swojego zawodu. Węgiel jest bogactwem kraju, który go posiada, służy nie tylko do opalania mieszkań czy zakładów pracy. Leży głęboko pod ziemią i trzeba wiele ciężkiej pracy, żeby go wydobyć. Ludzie pracujący pod ziemią mają prawo z dumą nosić swój mundur górniczy, bo to ich dowód przynależności do tego zawodu i górniczej braci.